Kumoterki w pełni, gońby rozgrywają się według planu. Dwa tygodnie za nami i dwa razy rozegrane kumoterki. Byliśmy już w Białym Dunajcu i Szaflarach. Teraz czeka na nas Rabka. Jak oceniamy te pierwsze dwa występy kumoszek i kumoszy jak nazywają się ci co biorą udział. Czy warto przyjeżdżać na te zawody?
Jedne imprezy zakończone inne dopiero przed nami. Sylwestrowe szaleństwa zakończyły się wielkim kacem nie tylko alkoholowym i moralnym, ale również finansowym. Piękny to widok kiedy wyjeżdżający z Zakopanego w ciągnących się korkach aż po Kraków zastanawiają się jak teraz to odrobić, spłacić karty debetowe i kredytowe. Jedna noc emocji i setki złotych poszło jak woda.