No i jak po feriach zimowych. Wypoczęliście. Ja niestety nie. Choroba mnie zmogła i nic nie mogłem fajnego zaplanować. Był u mnie kuzyn nie ten z Suwałk ale też z tamtych okolic.
Jednak i tak zrobiliśmy kilka fajnych rzeczy.
Jacek wpadl na pomysł, abyśmy wszystkie fotografie jakie mamy zrobione przeglądnąć. No to co mówię – dawaj swoje. Pomysł okazał się tak interesujący, że nawet nie zdąrzyliśmy zobaczyć kiedy ferie były za nami. Odkryliśmy rónież, że wielu fotek wogóle nie kojarzyliśmy.
Dla mnie był to okres porządkow w starych zbiorach. Szczególnie dużo zdjęć mam z samego Zakopanego. Nawet nie wiedziałem, że tak dużo. Niektóre zapomniane a bardzo udane. mam zdjęcie Sabały gdzie raz ma smyczek a raz nie ma. dobra pomiatka dla potomnych których raczej nie planuje.
Jacek zgrał wszystkie wypociny i wziął ze sobą aby u siebie kilka z nich przenieść na papier. Zabrał bo mówi, że w Zakopanem strasznie drogo. To akurat prawda. Znam osoby, które zamawiają przez Allegro wywołanie cyfrowych negatywów. Jeden ze stałych bywalców Krupówek mówi, że na deptaku może kupić wszystko ale filmu nie wywoła bo za drogo.
Ale jak wspomniałem juz po feriach powoli i co tutaj teraz zrobić. Specjalnie nawiązałem do zdjęć. W interncie jest sporo miejsc gdzie organizuje się konkursu fotograficzne i myślę, że wasze fotki z Zakopca mogą również coś wygrać. CO Wy na to.
